Nawiewnik to niepozorna szczelina w górnej części okna, o którą toczy się nieproporcjonalnie dużo sporów. Jedni mówią, że to obowiązek, drudzy - że dziura w oknie, za które właśnie zapłaciło się dużo pieniędzy. Obie strony mają rację, tylko w różnych domach.
Skąd w ogóle wziął się ten problem
Wentylacja grawitacyjna - te kratki w kuchni i łazience - działa tylko wtedy, gdy powietrze ma skąd dopływać. W starych oknach dopływało samo, przez nieszczelności, i nikt o tym nie myślał.
Nawyki dziennego dosypywania powietrza, technikę przeciągu i wietrzenie po liczbach opisujemy w poradniku o tym, jak wietrzyć mieszkanie, a doraźny skos klamki w tekście o mikrowentylacji w oknach.
Nowe okno jest szczelne z założenia. To dobra wiadomość dla rachunku za ogrzewanie i zła dla wentylacji: kratka nadal ciągnie, ale nie ma czym. Wywiew zwalnia albo się odwraca, wilgoć zostaje w domu i osadza się na najzimniejszych powierzchniach.
Skutek jest dobrze rozpoznawalny: parujące szyby, wilgotne narożniki, pleśń przy ościeżach, ciężkie powietrze w sypialni nad ranem. Opisujemy to szerzej w przewodniku o parowaniu, wilgoci i pleśni.
Kiedy nawiewniki są konieczne
- Dom ma wentylację grawitacyjną i wymieniasz stare okna na nowe szczelne. To podstawowy przypadek i tu odpowiedź brzmi: tak, potrzebne.
- Masz kominek z otwartą komorą albo piec. Urządzenie z otwartą komorą spalania pobiera powietrze z pomieszczenia. W szczelnym domu to kwestia bezpieczeństwa, nie komfortu.
- Masz gazowy piecyk łazienkowy albo kuchenkę gazową bez oddzielnego doprowadzenia powietrza.
- W domu jest już problem z wilgocią - parujące okna, pleśń, wysoka wilgotność mierzona higrometrem.
- W sypialni śpi więcej niż jedna osoba przy zamkniętych oknach. Człowiek oddaje kilkaset gramów wody na dobę i to musi mieć ujście.
Kiedy są stratą pieniędzy
- Masz wentylację mechaniczną z rekuperacją. Wtedy dopływ powietrza jest zapewniony kanałami, a nawiewnik w oknie psuje bilans systemu i marnuje odzysk ciepła.
- Masz wentylację mechaniczną wywiewną z osobnym nawiewem. Podobnie.
- Pomieszczenie w ogóle nie ma wywiewu i nie ma jak zrobić przepływu - nawiewnik sam nie wystarczy, potrzebne jest rozwiązanie całej wentylacji.
- Okno jest w pomieszczeniu nieużytkowanym, na przykład w nieogrzewanym garażu wolnostojącym.

Rodzaje nawiewników i różnice między nimi
| Rodzaj | Jak działa | Kiedy się sprawdza |
|---|---|---|
| Ciśnieniowy | Otwiera się pod naporem wiatru, przymyka przy silnym wietrze | Miejsca wietrzne, elewacje nawietrzne, dom nad morzem |
| Higrosterowany | Reaguje na wilgotność powietrza w pomieszczeniu - otwiera się, gdy wilgoć rośnie | Sypialnie, łazienki, domy z problemem wilgoci. Najbardziej „bezobsługowy” |
| Ręczny | Otwierasz i zamykasz suwakiem | Najtańszy, ale skuteczny tylko wtedy, gdy ktoś o nim pamięta |
Do tego dochodzi miejsce montażu: w ramie okna, w skrzydle, w szybie albo w ścianie obok okna. Nawiewnik ścienny nie zabiera powierzchni szyby i bywa lepszym rozwiązaniem, gdy okno jest małe albo zależy Ci na czystej linii przeszklenia.
Newsletter JakośćDomu.pl
Dwa razy w miesiącu. Bez ofert.
Jeden konkret o oknach, drzwiach i bramach: co sprawdzić, zanim podpiszesz umowę. Na start dostajesz checklistę 12 pytań do wykonawcy w PDF.
Nawiewniki okienne a wilgoć w mieszkaniu
Związek między nawiewnikami okiennymi a wilgocią jest prostszy, niż się wydaje: wilgoć nie bierze się ze ścian, tylko z ludzi i z codziennych czynności, a jedyny sposób, żeby ją usunąć, to wymienić powietrze. Jeśli powietrze nie ma którędy wpłynąć, nie ma też jak wypłynąć, a para wodna zostaje w środku i szuka najzimniejszej powierzchni.
Ile pary wodnej produkuje zwykłe mieszkanie
Stowarzyszenie Polska Wentylacja podaje wartości, które łatwo sobie wyobrazić. Człowiek śpiący oddaje około 50 g pary wodnej na godzinę, przy lekkiej pracy domowej około 90 g na godzinę, przy wysiłku nawet 150 g. Do tego dochodzą zdarzenia punktowe: kąpiel w wannie to 1000 do 1100 g na godzinę, prysznic 1500 do 1700 g, gotowanie jednego posiłku 1000 do 2000 g, a suszenie jednego wsadu prania w pokoju około 2000 g. W skali doby czteroosobowe gospodarstwo domowe wprowadza do powietrza rzędu 10 do 15 litrów wody. Rośliny doniczkowe, akwarium i suszarka bez odprowadzenia skroplin tylko ten bilans powiększają.
Ta woda nie znika. Albo wyjdzie kanałem wentylacyjnym razem z powietrzem, albo skropli się w mieszkaniu.
Dlaczego szczelne okna zmieniły bilans
Stare okna skrzynkowe i drewniane z lat osiemdziesiątych były nieszczelne w sposób, którego nikt nie projektował, ale który przypadkiem działał: powietrze przeciekało przez przymyk i przez nieszczelną ościeżnicę, a kanał grawitacyjny miał co wyciągać. Dzisiejsze okna są badane na przepuszczalność powietrza według PN-EN 12207 i najczęściej mają klasę 4, czyli najwyższą szczelność w tej klasyfikacji. Norma wentylacyjna PN-83/B-03430 ze zmianą Az3 stawia sprawę wprost: jeżeli okno ma współczynnik infiltracji a mniejszy niż 0,3, dopływ powietrza trzeba zapewnić osobnym urządzeniem nawiewnym.
Po wymianie okien w mieszkaniu zmienia się więc nie tylko ciepło. Zmienia się cała droga powietrza. Kratka w łazience zostaje ta sama, ale nie ma już skąd brać powietrza, więc ciąg zamiera albo się odwraca.
Jak z braku nawiewu robi się kondensacja i pleśń
Para wodna skrapla się tam, gdzie powierzchnia jest chłodniejsza od temperatury punktu rosy. W typowych warunkach mieszkalnych przyjmowanych w PN-EN ISO 13788, czyli przy 20 stopniach i 50 procentach wilgotności względnej, powierzchnia o temperaturze poniżej około 12,6 stopnia ma już przy sobie warstwę powietrza o wilgotności 80 procent, a to jest próg, od którego zaczyna rosnąć pleśń. Dlatego polskie przepisy wymagają, żeby czynnik temperaturowy fRsi w budynkach mieszkalnych był nie mniejszy niż 0,72.
W praktyce najzimniejsze miejsca to szyba przy ramce dystansowej, wręb okna, ościeże i narożnik ściany zewnętrznej za szafą. Tam pojawiają się pierwsze krople, potem szare naloty, a na końcu czarne plamy. Mechanizm opisaliśmy szerzej przy okazji zaparowanych okien i pleśni przy oknach. Nawiewnik nie ogrzewa ościeża i nie naprawia mostka termicznego, ale obniża wilgotność powietrza, czyli przesuwa punkt rosy w dół i sprawia, że ta sama zimna powierzchnia przestaje się pocić.
Docelowa wilgotność i jak ją zmierzyć
Za komfortowy zakres dla pomieszczeń mieszkalnych przyjmuje się 40 do 60 procent wilgotności względnej przy 20 do 22 stopniach. Dopuszczalny przedział bywa opisywany szerzej, od 30 do 65 procent, ale powyżej 70 procent warunki zaczynają wprost sprzyjać grzybom. Pomiar jest tani i nie wymaga fachowca: wystarczy higrometr elektroniczny z termometrem.
Mierz w trzech miejscach i o dwóch porach: w sypialni rano tuż po przebudzeniu, w łazience pół godziny po prysznicu i w pokoju dziennym wieczorem. Jeśli w sypialni rano regularnie widzisz ponad 65 procent, a okno jest zaparowane od dołu, problem nie leży w szybie, tylko w braku wymiany powietrza. Zanim zamówisz nawiewniki, sprawdź też zwykłe nawyki opisane w tekście o tym, jak wietrzyć mieszkanie.
Czy nawiewniki w oknach są obowiązkowe według przepisów
Pytanie, czy nawiewniki w oknach są obowiązkowe, wraca przy każdej wymianie stolarki. Odpowiedź brzmi: przepis nie nakazuje montować nawiewnika w każdym oknie, tylko nakazuje zapewnić dopływ powietrza zewnętrznego. Jeżeli okna są szczelne, a wentylacja jest grawitacyjna albo mechaniczna wywiewna, to w praktyce jedyną drogą spełnienia tego wymagania jest urządzenie nawiewne.
Co dokładnie mówią przepisy i norma
- Warunki techniczne, paragraf 155 ustęp 3. W budynkach z wentylacją grawitacyjną lub mechaniczną wywiewną dopływ powietrza zewnętrznego w ilości potrzebnej do wentylacji należy zapewnić przez urządzenia nawiewne umieszczone w oknach, drzwiach balkonowych lub innych częściach przegród zewnętrznych.
- Ustęp 4 tego samego paragrafu. Urządzenia nawiewne stosuje się zgodnie z Polską Normą dotyczącą wentylacji, czyli nie wystarczy cokolwiek wywiercić, urządzenie ma mieć zadeklarowane parametry.
- PN-83/B-03430 ze zmianą Az3. Nawiewnik jest wymagany, gdy okno ma współczynnik infiltracji poniżej 0,3. Norma podaje też, ile ma przez niego przechodzić powietrza przy różnicy ciśnień 10 Pa: 20 do 50 metrów sześciennych na godzinę przy wentylacji grawitacyjnej i 15 do 30 przy mechanicznej wywiewnej. W pozycji przymkniętej nawiewnik nie może być całkiem szczelny, zostaje 20 do 30 procent wydajności maksymalnej.
- Strumienie wywiewane z tej samej normy. Kuchnia z kuchenką gazową 70 metrów sześciennych na godzinę, kuchnia elektryczna 30 albo 50 zależnie od liczby osób, łazienka 50, wydzielone WC 30, pomieszczenie bezokienne 15. Tyle powietrza musi skądś wpłynąć, żeby mogło zostać usunięte.
Kiedy nawiewnik jest konieczny, a kiedy nie ma sensu
Konieczny jest wszędzie tam, gdzie wywiew jest grawitacyjny albo wymuszony wentylatorem wyciągowym, a okna są szczelne. Szczególnie tam, gdzie w mieszkaniu pracuje urządzenie pobierające powietrze do spalania z pomieszczenia. Nie ma sensu w domu z wentylacją mechaniczną nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła, bo tam powietrze jest doprowadzane kanałami i podgrzewane w centrali, a otwór w oknie tylko rozstraja zaprojektowany bilans i pogarsza odzysk. Nie ma też sensu w pomieszczeniu, które nie ma żadnego wywiewu, bo powietrze wpłynie i nie będzie miało dokąd pójść.
Nawiewnik to nie to samo co mikrowentylacja w oknach. Mikrowentylacja to pozycja okucia uchylająca skrzydło na kilka milimetrów, sterowana klamką, bez zadeklarowanego strumienia i bez ochrony przed wiatrem. Nie spełnia wymagań stawianych urządzeniom nawiewnym i nie zwalnia z ich montażu. Więcej typowych nieporozumień zebraliśmy w przeglądzie problemów z oknami.
Rodzaje nawiewników w liczbach: przepływ i tłumienie hałasu
Rodzaje nawiewników różnią się dwiema rzeczami, które da się porównać na papierze: tym, co steruje przepływem, oraz tym, ile powietrza i ile hałasu przepuszczają. Producenci deklarują przepływ w metrach sześciennych na godzinę przy różnicy ciśnienia 10 Pa i izolacyjność akustyczną elementu w decybelach, zwykle z wartościami widmowymi w nawiasie. To są liczby porównywalne między markami, bo pochodzą z badań według PN-EN 13141-1.
| Rodzaj | Co steruje przepływem | Przepływ przy 10 Pa | Tłumienie | Gdzie się montuje |
|---|---|---|---|---|
| Higrosterowany | wilgotność względna w pomieszczeniu, przesłona z taśm higroskopijnych | ok. 5 do 30 | ok. 31 do 42 dB w wersjach okiennych | rama lub skrzydło, wersje ścienne i w kasecie rolety |
| Ciśnieniowy samoregulujący | różnica ciśnień, klapka ogranicza napływ przy wietrze | ok. 4 do 33 | ok. 31 do 42 dB | najczęściej górny ramiak ramy |
| Ciśnieniowy akustyczny | jak wyżej, dodatkowo łącznik i okap z wkładem tłumiącym | ok. 6 do 30 | ok. 40 do 45 dB z łącznikiem akustycznym | rama, wymaga miejsca na okap zewnętrzny |
| Ręczny | użytkownik, zwykle kilka pozycji suwaka | ok. 6 do 30 w pozycji otwartej | ok. 31 do 35 dB | rama lub skrzydło |
| Ścienny i podokienny | wersje higrosterowane lub ciśnieniowe, dłuższy kanał | ok. 5 do 30 | nawet ok. 45 do 52 dB dzięki długości kanału | przegroda zewnętrzna, min. ok. 2 m nad podłogą |
Jak dobrać rodzaj do pomieszczenia
- Sypialnia od cichej strony. Higrosterowany. Reaguje na oddech i poranny skok wilgotności, a w dzień przymyka się sam, więc nie wychładza pustego pokoju.
- Pokój od ruchliwej ulicy. Ciśnieniowy akustyczny albo ścienny. Różnica kilkunastu decybeli między zwykłym a akustycznym nawiewnikiem jest słyszalna i potrafi zniweczyć efekt dobrej szyby, o czym piszemy przy oknach dźwiękoszczelnych.
- Kuchnia z oknem. Ciśnieniowy albo ręczny o wyższej wydajności, bo wywiew z kuchni gazowej jest najwyższy z całego mieszkania.
- Mieszkanie na wyższych piętrach i na wietrznej elewacji. Samoregulujący ciśnieniowy, bo tam różnice ciśnień bywają duże i zwykła szczelina zacznie gwizdać.
- Okna już zamontowane. Wersja frezowana w ramie albo ścienna. Wariant montowany w otworze między szybą a ramiakiem wymaga wymiany pakietu na niższy.
Cztery miejsca montażu i co każde oznacza w praktyce
- W ramie, czyli w ościeżnicy. Najczęstsze rozwiązanie, frez w górnym ramiaku plus okap od zewnątrz. Da się wykonać zarówno w fabryce, jak i w oknie już osadzonym, bez ruszania szyby.
- W skrzydle. Nawiewnik pracuje razem ze skrzydłem, więc przy otwartym oknie przestaje pełnić swoją rolę, a przewód powietrza jest krótszy. Stosowany tam, gdzie ramiak ramy jest zbyt niski na frez.
- W otworze nad szybą. Urządzenie wchodzi między górną krawędź pakietu a ramiak skrzydła. W nowym oknie to czyste rozwiązanie, w istniejącym oznacza wymianę szyby na niższą, czyli realną utratę kilku centymetrów przeszklenia.
- W ścianie lub w kasecie rolety. Kanał przez przegrodę albo wykorzystanie skrzynki rolety zewnętrznej. Najlepsze parametry akustyczne z całej stawki, bo dłuższa droga powietrza sama tłumi dźwięk, ale wymaga miejsca i zwykle montażu na wysokości co najmniej dwóch metrów nad podłogą, żeby zimny strumień nie spływał na głowy.
Frezowanie nawiewnika w profilu PCV w niewłaściwym miejscu narusza komorę ze wzmocnieniem stalowym. Skutki to odsłonięta stal narażona na korozję i pogorszona szczelność ramy. Otwór ma mieć kształt i wymiary podane przez producenta nawiewnika, a nie być serią wywierconych obok siebie dziur.
Nawietrzak okienny - to samo co nawiewnik?
W rozmowie z ekipą albo w sklepie budowlanym często pada słowo nawietrzak. Kto pyta o nawietrzak okienny, ma zwykle na myśli dokładnie to urządzenie, które opisujemy wyżej, czyli nawiewnik w ramie, skrzydle albo nad szybą. W potocznym języku funkcjonuje jeszcze kilka zamienników, na przykład napowietrzak czy wywietrznik okienny. Problem w tym, że w katalogach branży wentylacyjnej nawietrzak oznacza coś innego.
Producenci nawiewników okiennych trzymają się nazwy nawiewnik i stosują ją zarówno do modeli okiennych, jak i ściennych. Z kolei firmy produkujące elementy instalacji wentylacyjnych nazywają nawietrzakiem urządzenie osadzane w murze: od zewnątrz czerpnia z kratką, dalej kanał przechodzący przez ścianę, a od środka anemostat, którym reguluje się przepływ. Taką budowę ma też nawietrzak opisany w polskim wzorze użytkowym, gdzie wprost mowa o doprowadzaniu powietrza z zewnątrz przez ścianę. Gdy więc w ofercie widzisz samo słowo "nawietrzak", sprawdź, czy chodzi o element do okna, czy o przewiert w przegrodzie.
Nawietrzak ścienny a okienny: czym się różnią
| Kryterium | Nawietrzak okienny (nawiewnik) | Nawietrzak ścienny |
|---|---|---|
| Droga powietrza | przez frez w ramie lub skrzydle albo szczelinę nad szybą | przez kanał w murze, od czerpni do anemostatu |
| Ingerencja | w profil okna lub pakiet szybowy | w ścianę i warstwę ocieplenia, okno zostaje nietknięte |
| Sterowanie przepływem | higrosterowane, ciśnieniowe albo ręczne | najczęściej ręczny anemostat, w części modeli stabilizator przepływu lub wersja higrosterowana |
| Dodatkowe funkcje | wersje akustyczne z okapem tłumiącym | u niektórych producentów kanał akustyczny, filtr antysmogowy, grzałka z termostatem, zawór zwrotny |
| Warianty kształtu | listwa na szerokość okna | okrągły, prostokątny, szpaletowy montowany w ościeżu obok okna |
Podział na ciśnieniowe i higrosterowane nie jest zarezerwowany dla okien. Ten sam producent potrafi oferować higrosterowane nawiewniki okienne, ciśnieniowe z ogranicznikiem przepływu i higrosterowany model ścienny działający na identycznej zasadzie, tylko osadzony w murze. Nazwa nie mówi więc nic o sposobie sterowania. O tym decyduje karta katalogowa, a przepływy i tłumienie poszczególnych rodzajów zestawiliśmy w tabeli rodzajów nawiewników w liczbach.
W praktyce wybór między nawietrzakiem okiennym a ściennym sprowadza się do trzech pytań:
- Czy możesz ruszać okno? Przy nowym zamówieniu nawiewnik okienny wychodzi najprościej. Gdy okno ma gwarancję, jest świeżo zamontowane albo ma bardzo niski ramiak, rozsądniejszy bywa kanał w ścianie.
- Czy chcesz ruszać ścianę? Przewiert przez mur i ocieplenie to już robota budowlana, a czerpnia pozostaje widoczna na elewacji. W budynku wielorodzinnym elewacja nie należy wyłącznie do Ciebie, więc taką zmianę warto najpierw uzgodnić z zarządcą.
- Czy liczy się hałas? Dłuższy kanał w murze tłumi lepiej, dlatego od ruchliwej ulicy wersja ścienna często wygrywa z okienną.
Niezależnie od nazwy zasada działania jest ta sama: nawietrzak tylko wpuszcza powietrze. Żeby cokolwiek dał, w mieszkaniu musi działać wywiew, a sposób codziennego wietrzenia i tak ma znaczenie, o czym piszemy w tekście jak wietrzyć mieszkanie.
Nawiewnik a ciąg kominkowy i kocioł, czyli sprawa bezpieczeństwa
W pokoju z kominkiem albo w mieszkaniu z piecykiem gazowym nawiewnik przestaje być kwestią komfortu. Urządzenie z otwartą komorą spalania pobiera powietrze z pomieszczenia i odprowadza spaliny grawitacyjnie, czyli konkuruje o to samo powietrze co kratka wentylacyjna i co okap kuchenny. Jeżeli powietrza brakuje, ciąg w kominie może się odwrócić i spaliny z tlenkiem węgla wejdą do pokoju zamiast wyjść kominem.
Co mówią przepisy o powietrzu do spalania
- Paragraf 132 ustęp 3 warunków technicznych. Kominek na drewno wolno instalować w pomieszczeniu o kubaturze wynikającej ze wskaźnika 4 metry sześcienne na 1 kW nominalnej mocy cieplnej, lecz nie mniejszej niż 30 metrów sześciennych, przy zapewnionym dopływie powietrza co najmniej 10 metrów sześciennych na godzinę na 1 kW mocy dla wkładu z zamkniętą komorą spalania. Dla komory otwartej wymagana jest prędkość przepływu powietrza w otworze komory nie mniejsza niż 0,2 m na sekundę.
- Paragraf 150 ustęp 9. W pomieszczeniu z paleniskiem na paliwo stałe lub ciekłe albo z urządzeniem gazowym pobierającym powietrze do spalania z pomieszczenia i z grawitacyjnym odprowadzeniem spalin stosowanie mechanicznej wentylacji wyciągowej jest zabronione.
- Paragraf 150 ustęp 10. Zakazu nie stosuje się, gdy w pomieszczeniu działa wentylacja nawiewno-wywiewna zrównoważona lub nadciśnieniowa, czyli gdy powietrze jest podawane kanałem, a nie podkradane z mieszkania.
Czego nawiewnik nie załatwi
Wkład kominkowy o mocy 10 kW potrzebuje około 100 metrów sześciennych powietrza na godzinę na samo spalanie. Pojedynczy nawiewnik okienny daje kilkadziesiąt metrów sześciennych przy 10 Pa i jest urządzeniem wentylacyjnym, nie dolotem do paleniska. Nawiewniki wyrównują bilans mieszkania i utrzymują ciąg w kanałach, ale powietrze do spalania kominek powinien dostać osobnym kanałem doprowadzonym pod palenisko, najlepiej z czerpnią w ścianie zewnętrznej albo z gruntu.
Najgroźniejsza kombinacja w mieszkaniu to szczelne okna bez nawiewników, zaklejona kratka wentylacyjna, okap kuchenny podłączony do kanału i piecyk gazowy z otwartą komorą spalania. Każdy z tych elementów osobno bywa akceptowalny, razem tworzą warunki do odwrócenia ciągu. Jeśli po wymianie okien kartka przestała przywierać do kratki, a w łazience czuć spaliny, to nie jest temat na kolejny sezon, tylko na telefon do kominiarza.
Trzy obawy, które słyszymy najczęściej
| Obawa | Jak to wygląda w praktyce |
|---|---|
| „Będzie ciągnąć po głowie” | Nawiewnik montuje się w górnej części okna, żeby strumień szedł pod sufit i mieszał się z ciepłym powietrzem. Odczucie przeciągu pojawia się głównie przy złym montażu albo przy modelu bez regulacji |
| „Zmarnuję to, co zyskałem na nowych oknach” | Strata ciepła jest realna, ale niewielka wobec kosztu osuszania i malowania ścian z pleśnią. Do tego wilgotne powietrze grzeje się trudniej niż suche |
| „Będzie słychać ulicę” | Istnieją wersje akustyczne, tłumione. Przy oknach od ruchliwej ulicy warto o nie zapytać wprost |
Czy nawiewniki okienne pomagają na wilgoć w mieszkaniu?
Tak, o ile w pomieszczeniu jest sprawny wywiew. Nawiewnik nie pochłania wody, tylko wpuszcza suchsze powietrze z zewnątrz, dzięki czemu kanał grawitacyjny ma co wyciągać razem z parą wodną. Czteroosobowa rodzina wprowadza do powietrza rzędu 10 do 15 litrów wody na dobę, a szczelne okno klasy 4 nie przepuszcza jej z powrotem. Jeśli kratka jest zaklejona albo kanał niedrożny, sam nawiewnik niczego nie zmieni.
Jaka wilgotność w mieszkaniu jest prawidłowa?
Za komfortowy przyjmuje się zakres 40 do 60 procent wilgotności względnej przy 20 do 22 stopniach, a dopuszczalny bywa opisywany szerzej, od 30 do 65 procent. Powyżej 70 procent warunki wprost sprzyjają pleśni. Warto pamiętać, że przy 20 stopniach i 50 procentach każda powierzchnia chłodniejsza niż około 12,6 stopnia ma już przy sobie wilgotność 80 procent, czyli próg rozwoju grzybów.
Jakie są rodzaje nawiewników okiennych?
Cztery podstawowe: higrosterowane, które otwierają się w reakcji na wilgotność w pomieszczeniu, ciśnieniowe samoregulujące, które reagują na różnicę ciśnień i ograniczają napływ przy wietrze, ręczne z suwakiem obsługiwanym przez użytkownika oraz akustyczne, czyli odmiany ciśnieniowe z łącznikiem i okapem tłumiącym. Osobną grupą są nawiewniki ścienne i montowane w kasecie rolety zewnętrznej.
Ile powietrza powinien dawać nawiewnik?
Norma PN-83/B-03430 ze zmianą Az3 podaje wartości przy różnicy ciśnienia 10 Pa: od 20 do 50 metrów sześciennych na godzinę przy wentylacji grawitacyjnej i od 15 do 30 przy mechanicznej wywiewnej. W pozycji przymkniętej urządzenie nie może zamykać się całkowicie, powinno przepuszczać 20 do 30 procent swojej maksymalnej wydajności. Te liczby są w kartach katalogowych i pozwalają porównać modele między producentami.
Czy nawiewnik akustyczny naprawdę tłumi hałas?
Tak, i różnica jest mierzalna. Zwykły nawiewnik okienny ma izolacyjność akustyczną elementu rzędu 31 do 35 dB, wersje ciśnieniowe akustyczne z łącznikiem osiągają około 40 do 45 dB, a rozwiązania ścienne z dłuższym kanałem bywają deklarowane powyżej 45 dB. Parametr pochodzi z badania według PN-EN 13141-1, więc da się go porównywać. Nawiewnik o słabym tłumieniu potrafi zniweczyć efekt drogiej szyby dźwiękochłonnej.
Czy przy rekuperacji potrzebne są nawiewniki?
Nie. Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z odzyskiem ciepła doprowadza powietrze kanałami i wstępnie je ogrzewa, a bilans nawiewu i wywiewu jest zaprojektowany. Otwór w oknie wprowadza wtedy zimne powietrze poza układem, rozstraja przepływy i obniża sprawność odzysku. Wymóg z warunków technicznych dotyczy budynków z wentylacją grawitacyjną albo mechaniczną wywiewną.
Czy nawiewnik wystarczy przy kominku?
Nie zastępuje doprowadzenia powietrza pod palenisko. Warunki techniczne wymagają dla kominka z zamkniętą komorą spalania dopływu co najmniej 10 metrów sześciennych na godzinę na 1 kW mocy, więc wkład 10 kW potrzebuje około 100 metrów sześciennych na samo spalanie, a pojedynczy nawiewnik daje kilkadziesiąt przy 10 Pa. Nawiewniki utrzymują ciąg w kanałach wentylacyjnych, powietrze do spalania powinno przyjść osobnym kanałem z czerpnią.
Jak podjąć decyzję w swoim domu
- Sprawdź, jaką masz wentylację. Kratki w kuchni i łazience bez wentylatora to grawitacyjna. Centrala na poddaszu albo w kotłowni to mechaniczna.
- Zmierz wilgotność. Higrometr kosztuje tyle co obiad. Powyżej 60% przy chłodnej porze roku masz odpowiedź.
- Policz urządzenia z otwartą komorą spalania. Jeśli jest choć jedno, temat przestaje być opcjonalny.
- Zapytaj o nawiewniki na etapie pomiaru, nie po montażu. Dołożenie ich później jest możliwe, ale w oknie już zamontowanym oznacza ingerencję w ramę albo w szybę.
Piszemy o tym również w kontekście przygotowania do wizyty pomiarowca - we wpisie o przygotowaniu domu do pomiaru.
Najczęstszym sygnałem, że nawiew w domu nie działa, są mokre szyby o poranku. Wyjaśniamy ten mechanizm i wszystkie warianty rozwiązań w tekście o zaparowanych oknach.
Jak działa wentylacja grawitacyjna i dlaczego nowe okna ją psują
Żeby zrozumieć sens nawiewnika, trzeba najpierw zrozumieć mechanizm, który przez dekady działał w polskich domach bez żadnych urządzeń.
Wentylacja grawitacyjna opiera się na różnicy gęstości powietrza. Cieplejsze powietrze wewnątrz jest lżejsze, więc unosi się i ucieka kanałem wentylacyjnym w kuchni i łazience. W jego miejsce musi napłynąć powietrze świeże - i tu jest sedno sprawy. Ten mechanizm działa tylko wtedy, gdy powietrze ma którędy wpłynąć.
W starym budownictwie napływ zapewniały nieszczelności: drewniane okna z klinami, szpary przy ościeżnicy, nieszczelne drzwi wejściowe. Nikt tego nie projektował - po prostu tak wychodziło. Wymiana stolarki na nowoczesną, o wysokiej klasie szczelności powietrznej, zamyka tę drogę.
Skutek jest przewidywalny i zawsze taki sam: kanał wentylacyjny przestaje ciągnąć, wilgoć zostaje w mieszkaniu, a na najzimniejszych powierzchniach pojawia się skraplanie. Najczęściej dzieje się to przy krawędzi szyby i w narożnikach ścian zewnętrznych. Stamtąd już krótka droga do pleśni przy oknach.
To nie jest wada nowych okien. Okno o wysokiej szczelności robi dokładnie to, za co się zapłaciło. Problemem jest brak zaplanowanego napływu powietrza, który wcześniej realizowały nieszczelności. Wymiana stolarki bez zadbania o wentylację to najczęstszy błąd przy termomodernizacji mieszkania - i najczęstsza przyczyna zawilgocenia, o którą potem obwinia się producenta okien.
Prosty test, czy wentylacja działa
Przyłóż kartkę papieru do kratki wentylacyjnej w kuchni lub łazience. Jeśli kartka przywiera i trzyma się sama, ciąg jest. Jeśli opada, wentylacja nie działa. Test powtórz przy zamkniętych oknach, bo przy otwartym oknie wynik będzie fałszywie dobry.
Warto go zrobić dwa razy: latem i zimą. Ciąg grawitacyjny zależy od różnicy temperatur, więc latem bywa słaby nawet w sprawnej instalacji, a zimą powinien być wyraźny.
Gdzie montuje się nawiewnik i czy da się go dołożyć później
Nawiewnik można zamontować na trzy sposoby, a wybór ma konsekwencje dla wyglądu, izolacyjności i możliwości późniejszej zmiany.
| Miejsce montażu | Na czym polega | Uwagi |
|---|---|---|
| W ramie okna | frezowanie w górnej części ramy lub skrzydła | najczęstsze rozwiązanie, wymaga nawiercenia profilu |
| W ścianie | przewiert przez przegrodę, nawiewnik ścienny | nie ingeruje w okno, wymaga wiercenia w murze |
| W okuciu | funkcja rozszczelnienia w okuciu obwiedniowym | bez dodatkowego elementu, ale mniejszy przepływ |
Czy da się dołożyć nawiewnik po montażu okien? Tak, i to jest dobra wiadomość dla osób, które odkryły problem dopiero po sezonie grzewczym. Nawiewnik okienny frezuje się w zamontowanej ramie, a ścienny wierci w przegrodzie. Obie operacje wykonuje się bez demontażu okna.
Jest jednak różnica kosztowa i estetyczna. Nawiewnik zamówiony razem z oknem jest tańszy i lepiej wpasowany - producent uwzględnia go w konstrukcji profilu. Frezowanie po fakcie oznacza wizytę serwisu i ingerencję w gotowy wyrób, co przy niektórych producentach bywa kwestią gwarancyjną. Warto zapytać o to przed zleceniem.
Alternatywa dla osób, które nie chcą wiercić w oknach. Część okuć ma funkcję mikrowentylacji - pozycję pośrednią klamki, w której skrzydło odsuwa się od ramy o kilka milimetrów. To rozwiązanie darmowe, jeśli okucie je obsługuje, ale wymaga pamiętania o ustawieniu klamki i daje mniejszy, mniej stabilny przepływ niż nawiewnik.
Nawiewnik higrosterowany, ciśnieniowy czy ręczny
Trzy typy różnią się sposobem regulacji przepływu i to jest jedyna istotna różnica przy wyborze.
Ręczny otwierasz i zamykasz sam. Najtańszy, najprostszy, całkowicie zależny od tego, czy o nim pamiętasz. Sprawdza się u osób, które lubią mieć kontrolę, zawodzi u wszystkich pozostałych.
Higrosterowany reaguje na wilgotność powietrza w pomieszczeniu - im wilgotniej, tym szerzej się otwiera. To rozwiązanie najbardziej sensowne w mieszkaniach, bo działa dokładnie wtedy, gdy jest potrzebne: po kąpieli, przy gotowaniu, przy suszeniu prania. Kosztuje więcej i nie wymaga obsługi.
Ciśnieniowy reaguje na różnicę ciśnień, przymykając się przy silnym wietrze. Ma to sens w budynkach wysokich i w lokalizacjach mocno wietrznych - w pasie nadmorskim to argument realny, nie teoretyczny. Zapobiega gwałtownemu wychłodzeniu przy wichurze.
Przy wyborze warto pamiętać o jednej rzeczy: nawiewnik to element, który celowo wpuszcza zimne powietrze. Montaż w górnej części okna nie jest przypadkiem - chodzi o to, żeby chłodne powietrze zdążyło się wymieszać z ciepłym, zanim opadnie na wysokość, na której siedzą ludzie. Umieszczanie nawiewnika nisko albo bezpośrednio nad miejscem do siedzenia kończy się odczuciem przeciągu i zaklejaniem urządzenia taśmą.
Ile nawiewników i w których pomieszczeniach
Zasada wynika wprost z mechanizmu wentylacji grawitacyjnej: powietrze musi wpływać tam, gdzie jest czyste, a wypływać tam, gdzie się zużywa.
Nawiewniki montuje się w pomieszczeniach nawiewnych: w pokojach, sypialniach i salonie. Nie montuje się ich w kuchni i łazience, bo tam znajdują się kratki wywiewne - powietrze ma stamtąd uciekać, nie napływać.
Zaburzenie tego układu jest częstym błędem. Nawiewnik w łazience obok kratki wywiewnej powoduje, że powietrze krąży w kółko w obrębie jednego pomieszczenia, zamiast przepływać przez cały lokal. Skutek jest taki, jakby wentylacji nie było.
Drugim warunkiem jest przepływ między pomieszczeniami. Powietrze wpuszczone w sypialni musi dotrzeć do kratki w łazience, a to oznacza, że pod drzwiami wewnętrznymi musi być szczelina albo kratka przepływowa. Szczelne drzwi wewnętrzne bez podcięcia zatrzymują cały układ - piszemy o tym w tekście o rodzajach drzwi wewnętrznych.
Prosty sposób na sprawdzenie, czy układ działa. Otwórz nawiewnik, zamknij okna i drzwi zewnętrzne, po czym zrób test kartki przy kratce wywiewnej w łazience. Jeśli kartka trzyma się sama, powietrze przepływa przez mieszkanie tak, jak powinno. Jeśli nie - sprawdź, czy drzwi wewnętrzne mają szczelinę pod skrzydłem i czy kratka nie jest zabrudzona.
Cztery obawy, które warto rozwiać
Nawiewniki mają złą prasę wśród części użytkowników i większość zarzutów daje się sprowadzić do czterech powtarzających się obaw.
„Będzie ciągnąć." Będzie, jeśli nawiewnik zamontowano nisko albo bezpośrednio nad miejscem do siedzenia. Prawidłowo umieszczony w górnej części okna wpuszcza powietrze, które zdąży się wymieszać z ciepłym, zanim opadnie na wysokość człowieka. Umiejscowienie jest tu ważniejsze niż model.
„Ucieknie ciepło." Ucieknie - i to jest cel. Wymiana powietrza zawsze kosztuje energię, niezależnie od tego, czy odbywa się przez nawiewnik, czy przez otwarte okno. Różnica polega na tym, że nawiewnik wpuszcza kontrolowaną, niewielką ilość powietrza w sposób ciągły, a otwarte na oścież okno wychładza pomieszczenie gwałtownie. W skali sezonu pierwszy sposób jest tańszy.
„Będzie głośno." Nawiewnik jest otworem, więc przepuszcza dźwięk. Przy ruchliwej ulicy warto pytać o wersje o podwyższonej izolacyjności akustycznej - istnieją i różnica jest odczuwalna. Szerzej o wygłuszaniu w tekście o oknach dźwiękoszczelnych.
„To psuje wygląd okna." Nawiewnik jest widoczny, zwłaszcza w wersji montowanej w ramie. Alternatywą jest wersja ścienna, ukryta nad oknem albo w ościeżu, oraz rozwiązania oparte na rozszczelnieniu okuciem, które nie dodają żadnego elementu.
Czego nie robić: zaklejanie nawiewnika. To najczęstsza reakcja na odczucie chłodu i najgorsza z możliwych. Zaklejony nawiewnik oznacza brak napływu, brak ciągu w kanale wentylacyjnym i wilgoć, która zostaje w mieszkaniu. Efektem po jednym sezonie bywa pleśń w narożnikach i przy oknach. Jeśli ciągnie - reguluj albo zmień model, ale nie zamykaj przepływu na stałe.
FAQ - najczęstsze pytania
Czy nawiewniki w oknach są obowiązkowe? +
W domu z wentylacją grawitacyjną nowe szczelne okna praktycznie wymagają dopływu powietrza, więc nawiewniki są potrzebne. W domu z rekuperacją są zbędne i psują bilans systemu.
Czy nawiewnik powoduje przeciąg? +
Montuje się go w górnej części okna, żeby strumień szedł pod sufit i mieszał się z ciepłym powietrzem. Odczucie przeciągu pojawia się głównie przy złym montażu albo przy modelu bez regulacji.
Jaki nawiewnik wybrać? +
Higrosterowany reaguje na wilgotność i działa bez udziału mieszkańców, ciśnieniowy dobrze znosi miejsca wietrzne, a ręczny jest najtańszy, ale skuteczny tylko wtedy, gdy ktoś o nim pamięta.
Czy nawiewniki wychłodzą dom? +
Strata ciepła jest realna, ale niewielka wobec kosztu osuszania i malowania ścian z pleśnią. Dodatkowo wilgotne powietrze ogrzewa się trudniej niż suche.
Czy można dołożyć nawiewniki po montażu okien? +
Można, ale w oknie już zamontowanym oznacza to ingerencję w ramę albo w szybę. Taniej i czyściej jest ustalić to na etapie pomiaru.
Nie wiesz, czy potrzebujesz nawiewników?
Napisz, jaką masz wentylację i czy okna parują. Odpowiemy konkretnie.
Zapytaj bezpłatnie